Czy smart home się starzeje? Aktualizacje, kompatybilność i przyszłość instalacji

Jak każda technologia, również systemy smart home nie są odporne na upływ czasu. Zmieniają się trendy i potrzeby użytkowników, a także urządzenia, które można zintegrować z inteligentnymi rozwiązaniami. Jednak nie każdy system smart home starzeje się w takim samym tempie - które stanowią dobrą inwestycję na przyszłość?
Picture of Jakub Niziołek
Jakub Niziołek

Właściciel marki Elektro-Koncept Kraków, doświadczony specjalista z zakresu instalacji elektrycznych, w tym instalacji inteligentnych, odgromowych i niskoprądowych. Chętnie dzieli się swoją wiedzą, zarówno na blogu, jak i podczas spotkań z klientami.

Spis treści

Co starzeje się w systemie smart home?

W rozmowach o smart home często skupiamy się na teraźniejszości. Zastanawiamy się, ile możemy zaoszczędzić dzięki inteligentnej instalacji, jakie funkcje są nam potrzebne i co można zrobić, aby system był w 100% dopasowany do naszych potrzeb. Natomiast rzadko pytamy o przyszłość instalacji. Czy system, który zainstaluję teraz, będzie działał sprawnie za pięć, dziesięć lub piętnaście lat? Tymczasem jest to niezwykle ważne ze względu na koszty smart home – rozbudowane systemy mogą kosztować kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Warto zatem wiedzieć, czy inwestycja przetrwa upływ czasu.

Inteligentne rozwiązania mogą starzeć się zarówno w warstwie hardware, jak i software. Sprzętowo najszybciej zużywają się elementy mechaniczne (np. siłowniki do rolet i grzejników), które są intensywnie eksploatowane. Ograniczoną żywotność mają również inteligentne żarówki, gniazdka czy oprawy oświetleniowe. Jednak inteligentne rozwiązania najszybciej starzeją się przez oprogramowanie. Chodzi tutaj o takie elementy jak:

  • utrata dostępu do serwera;
  • brak aktualizacji;
  • problemy z kompatybilnością.

Co jest kluczowe dla „długowiecznego” systemu smart home?

Przyszłość systemu smart home w dużej mierze zależy od jego autonomii. Im większa zależność od zewnętrznych usług, tym większe ryzyko braku dostępu do niektórych lub wszystkich inteligentnych funkcji. Ważne jest więc to, aby użytkownik mógł obsłużyć system bez aplikacji producenta, np. za pomocą fizycznych paneli sterowania. Ponadto istotna jest otwartość systemu na integracje z innymi standardami łączności. W przeciwnym razie system może być niekompatybilny z nowoczesnymi rozwiązaniami i może stać się przestarzały po wprowadzeniu nowych protokołów.

Na długowieczność systemu składają się również regularne aktualizacje oprogramowania, które likwidują błędy i chronią urządzenia przed atakami cybernetycznymi. Warto jednak mieć na uwadze, że aktualizacje mogą powodować problemy z kompatybilnością. Dlatego powinny być wykonywane w odpowiedni sposób, tj.:

  • w celu poprawy bezpieczeństwa (po wykryciu luk w zabezpieczeniach);
  • w celu rozwiązania problemu lub dodania nowej funkcji;
  • najlepiej w sposób lokalny (bez chmury), co zmniejsza ryzyko błędów i zablokowania starszych urządzeń.

Jakie systemy smart home starzeją się najszybciej?

Potencjalnie najkrótszą żywotność systemy smart home uzależnione od chmury, czyli zewnętrznych serwerów producenta. Istnieje bowiem ryzyko, że producent zakończy działalność i wówczas użytkownik straci dostęp do inteligentnych funkcji. Ponadto producent wcale nie musi zniknąć z rynku. Wystarczy, że przestanie wspierać wybrane rozwiązania, zmieni model korzystania z usługi (subskrypcji) lub zablokuje starsze urządzenia. Rozwiązania smart home oparte na chmurze są najtańsze, jednak należy mieć świadomość, że wskutek decyzji producenta system może stracić część funkcji lub stać się bezużyteczny.

Jaki system smart home przetrwa najdłużej?

Znacznie bardziej odporne na starzenie się są systemy lokalne, których działanie nie jest zależne od chmury. Przykładem jest smart home Loxone. W tym systemie dane są przetwarzane za pomocą jednostki centralnej, która znajduje się w budynku. Urządzenia komunikują się dzięki okablowaniu lub technologii bezprzewodowej Loxone Air, dzięki czemu system może działać bez dostępu do internetu i bez Wi-Fi. Użytkownicy mogą sterować systemem za pomocą fizycznych przycisków, pilota i aplikacji. I choć Loxone jest systemem zamkniętym, to dzięki otwartym interfejsom może współpracować z innymi popularnymi standardami (np. KNX, DALI, Modbus RS485/RS232, DMX). Umożliwia to tworzenie integracji z wieloma urządzeniami od innych producentów, co pozwala na rozwijanie systemu w miarę potrzeb.

Przyszłość systemu smart home – na co zwracać uwagę?

Przed wyborem smart home warto upewnić się, czy dane rozwiązanie jest skalowalne. Innymi słowy, należy sprawdzić, czy rozbudowanie systemu w przyszłości będzie możliwe i łatwe do zrealizowania. Chodzi to, aby w miarę wzrostu potrzeb nie trzeba było sięgać po rozwiązania innej marki, które mogą być niekompatybilne z dotychczasowymi urządzeniami. Warto również sprawdzić, jak długo producent istnieje na rynku i czy dba o rozwijanie swojego systemu smart home (regularne aktualizacje oprogramowania, nowe produkty fizyczne, integracje z produktami innych producentów). Najlepiej sięgać po rozwiązania popularne na polskim rynku i zapewniające profesjonalne wsparcie, które mają mniejszą szansę na nagłe „zniknięcie” niż systemy no name.

Kontakt ze specjalistą

Jakub Niziołek
właściciel firmy